Dla kogo ·
Lista lektur zamieniona w notatki, które zostają
Materiały z przedmiotu znikają razem z końcem semestru: odnośniki wygasają, strona kursu idzie do archiwum, lektura na seminarium zmienia adres. Pliki Markdown na twoim dysku zostają i za dziesięć lat otworzą się w dowolnym edytorze, nadal z adresem źródła w środku.
Skąd te liczby: pomiar z wersjami silników i datami
Co się dzieje po końcu semestru
W połowie powtórki klikasz własną zakładkę i dostajesz ekran logowania, przekierowanie na tegoroczny kurs albo zwykłe 404. Lektura przeczytana w październiku zniknęła, a zostały ci tytuł i martwy odnośnik. Zakładka to wskaźnik, a wskaźnik jest tak trwały jak rzecz, na którą wskazuje – czyli w przypadku stron uczelni mniej więcej jeden rok akademicki.
Plan awaryjny, po który sięga większość, jest gorszy: zrzuty ekranu w galerii telefonu i dokument z wklejonym tekstem, gdzie wokół każdego cytatu owinięte jest menu witryny. Nic z tego nie da się przeszukać, nic nie mówi, skąd pochodzi, i niczego nie zacytujesz w pracy bez ponownego szukania źródła – o ile jeszcze istnieje.
A lektury od początku nie leżą w jednym miejscu. Część jest na platformie kursowej, część za proxy biblioteki, część na stronie wydawcy, część na dysku współdzielonym, który prowadzący założył na drugim roku. Każde z tych miejsc ma swoje logowanie i każde zostanie wyłączone kilka miesięcy po obronie. Folder plików .md na twoim dysku to jedyna kopia, do której nie jest przypięta data ważności numeru albumu.
Co zostaje w twoich rękach
- Zaznacz fragment, a zapisze się tylko zaznaczenie – tak bierze się jedną definicję bez strony wokół niej.
- Każda notatka niesie adres źródła, więc późniejsze cytowanie nie wymaga szukania.
- Widok do czytania pokazuje wycinek jako zwykły tekst, bez znaków Markdowna, jeszcze przed zapisem.
- Działa z Obsidianem, Logseq, Joplinem albo zwykłym folderem plików
.md– a także bez żadnej aplikacji, bo to tekst. - Strony za logowaniem uczelni zapisują się jak każde inne, bo rozszerzenie czyta to, co twoja przeglądarka już wyrenderowała.
- Wszystko jest za darmo: bez planu studenckiego do udowadniania, bez okresu próbnego, bez konta.
- Listy lektur i tabele terminów przychodzą jako tabele: 12 z 15 zachowanych na korpusie technicznym, wobec 7 w każdym porównywanym silniku.
- Tekst strony nie jest nigdzie wysyłany i nie ma konta, więc nie ma logowania, o którym regulamin działu IT uczelni musiałby mieć zdanie.
--- title: "Pan Tadeusz – Księga pierwsza" source: "https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/pan-tadeusz/" author: "Adam Mickiewicz" extraction: "dom" --- ## Inwokacja Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie; [...]
Ustawienia na semestr krok po kroku
Zrób to w pierwszym tygodniu, a reszta semestru kosztuje jeden skrót klawiszowy na lekturę. Pierwszego dnia warto dobrze ustawić przede wszystkim to, gdzie lądują pliki.
- Załóż jeden folder na studia,
Studia, a w nim podfolder na każdy przedmiot. Zrobienie tego przed pierwszym zapisem chroni folder przed zamianą w dwieście plików bez żadnego porządku. - Kliknij ikonę rozszerzenia prawym przyciskiem, otwórz Opcje i wskaż
Studiajako folder docelowy. Przeglądarka raz zapyta, czy rozszerzenie może tam zapisywać, i zapamięta odpowiedź. - Ustaw wzorzec nazwy na
{date}-{title}. To dzień zapisu, więc folder ułoży się w kolejności, w jakiej naprawdę czytałeś – a przy powtórce to przydaje się bardziej niż kolejność alfabetyczna. - Dodaj regułę dla platformy kursowej – jej domena idzie do
Studia/przedmiot, a domena biblioteki albo wydawcy doStudia/lektury. Od tej chwili wycinki same się rozkładają. - Kliknięcie ikony zostaw na oknie podglądu. To w oknie siedzi przełącznik między „zaznaczeniem” a „całą stroną”, a zapisywanie zaznaczeń to nawyk, który warto wyrobić.
- Żeby wziąć jedną definicję zamiast rozdziału, najpierw zaznacz ją na stronie, potem kliknij. Okno otworzy się z zaznaczeniem, a przełącznik u góry powie, na co patrzysz.
- Lekturę, którą wolisz mieć na papierze, wydrukuj przyciskiem drukowania w oknie zapisu. Drukuje oczyszczony tekst i nie zapisuje żadnego pliku.
Ustawienia, które pasują do studiów
Różnią się od domyślnych w jednym kierunku: wszystko tutaj służy temu, żeby w czerwcu znaleźć plik, gdy strona przedmiotu jest już w archiwum, a do oddania masz cztery prace.
| Ustawienie | Wartość | Dlaczego właśnie tak |
|---|---|---|
| Folder docelowy | katalog Studia, podfolder na przedmiot | Powtórka idzie przedmiotami; jeden płaski folder to wyszukiwanie, a nie lista lektur |
| Wzorzec nazwy | {date}-{title} | Układa folder w kolejności czytania, czyli w kolejności wykładów |
| Reguła dla witryny | platforma kursowa → Studia/przedmiot | Na platformie leżą sprawy organizacyjne; lektury należą gdzie indziej |
| Kliknięcie ikony | okno podglądu | Zapis zaznaczenia ma sens tylko wtedy, gdy widzisz, co zaznaczyłeś |
| Frontmatter | source, data i author włączone | Te trzy linie to przypis, którego będziesz potrzebować o jedenastej wieczorem w czerwcu |
| Obrazy | odnośnik | W lekturze z nauk ścisłych schemat bywa sednem; odnośnik zapisuje przynajmniej, że był |
| Skrót klawiszowy | Alt+Shift+M | Lektura zapisywana jednym skrótem to lektura, którą naprawdę zapisujesz |
| Tydzień | Lektura | Termin | | --- | --- | --- | | 5 | Kahneman, *Pułapki myślenia*, rozdz. 11 | 14 XI | | 6 | Tversky, Kahneman (1974), s. 1124–1131 | 21 XI | | 7 | Praca seminaryjna, 1500 słów | 28 XI | Oddanie przez stronę przedmiotu. Prace po terminie oceniane są na dostateczny, chyba że przedłużenie uzgodniono pisemnie. Zaznaczenie z platformy kursowej, po zalogowaniu: zapisała się sama tabela, bez menu kursu i bez paska postępu.
Trzy chwile w semestrze
Jedna definicja, nie cały rozdział
Lektura na seminarium definiuje pojęcie w jednym akapicie i potrzebujesz tego akapitu, a nie dziewięciu ekranów wokół. Zaznaczasz go, klikasz ikonę i okno otwiera się z zaznaczeniem. Przełącznik u góry potwierdza, że patrzysz na zaznaczenie, a nie na całą stronę.
Zapisana w ten sposób notatka to jeden akapit z adresem źródła nad nim. Wklejenie tego samego akapitu z przeglądarki przyniosłoby ze sobą obudowę witryny, a późniejsze wklejenie do pracy – wniosłoby tę obudowę do pracy.
Powtórka w pociągu bez internetu
Wszystko z przedmiotu to tekst .md w jednym folderze, więc pole wyszukiwania w dowolnym edytorze obejmuje lektury z całego semestru jednym zapytaniem. Nie ma strony do wczytania, logowania do odnowienia ani potrzebnego połączenia, bo słowa są już na dysku przed tobą.
Tego zakładka nie potrafi wcale. Zakładka to wskaźnik, a wskaźnik bez sieci jest niczym; to samo dotyczy odnośnika do rekordu w bibliotece, którego sesja proxy wygasła godzinę temu.
Przypisy o jedenastej wieczorem
Praca jest napisana, bibliografia nie. Każdy zapisany plik ma adres źródła i datę publikacji w pierwszych czterech liniach, więc bibliografię składasz z plików na dysku, a nie z historii przeglądarki wyczyszczonej w grudniu.
Gdy strona nie opublikowała daty, pole jest puste, a nie wypełnione dniem zapisu. To celowe: zmyślona data w bibliografii to błąd, który odkrywa osoba sprawdzająca pracę.
Wobec tego, jak się to zwykle robi
Każdy na studiach próbował co najmniej trzech z tych sposobów. Różnice wychodzą w czerwcu, a nie w październiku.
| Jak się to robi dziś | Co z tego wychodzi | Ile kosztuje |
|---|---|---|
| Zakładka na lekturę | Odnośnik, jednym kliknięciem | Strony przedmiotów trafiają co roku do archiwum; odnośnik przeżywa stronę mniej więcej o semestr |
| Zrzut ekranu telefonem | Dokładnie to, co było na ekranie | Nie da się przeszukać, nie ma w nim adresu i nie nadaje się do przypisu |
| Kopiowanie do dokumentu | Słowa | Przychodzi z nimi menu witryny, a linia ze źródłem nie przychodzi |
| Pobranie PDF-u albo slajdów | Plik, który wgrał prowadzący | Działa tylko tam, gdzie plik jest udostępniony; lektury wyłącznie w sieci to większość listy |
| Clean Web Clipper | Przeszukiwalny plik .md z adresem i datą w środku | Tylko strony internetowe: nie konwertuje PDF-ów ani slajdów |
Kiedy lektura nie chce się zapisać
Lektura jest PDF-em i nic się nie dzieje – dlaczego?
Rozszerzenie konwertuje wyrenderowany HTML strony, a PDF otwarty w przeglądarce nim nie jest. Gdy lektura istnieje w obu postaciach – tak jest w wielu czasopismach i w większości otwartych podręczników – zapisz wersję HTML. Przy lekturze dostępnej tylko jako PDF zachowaj PDF i zapisz stronę przedmiotu, która go wymienia, żeby przynajmniej kontekst i adres zostały zapisane.
Dlaczego zapisała się strona logowania zamiast lektury?
Karta pokazywała ekran logowania albo platforma przekierowała, zanim strona się wczytała. Zaloguj się, upewnij się, że na ekranie jest sama lektura, i dopiero wtedy zapisz. Rozszerzenie czyta to, co przeglądarka już wyrenderowała w twojej sesji, więc wszystko, co faktycznie widzisz, zapisuje się normalnie – także to, co stoi za proxy biblioteki.
Czy strona przedmiotu wyszła jako lista odnośników?
Nie – rozszerzenie zgłosiło „brak artykułu”. Przegląd przedmiotu to głównie etykiety odnośników, a gdy ponad mniej więcej jedna czwarta wydobytych znaków siedzi w odnośnikach, zapis zostaje odmówiony, zamiast zwrócić trzysta pozycji. Otwórz konkretną lekturę i zapisz ją.
Dlaczego przyszła tylko pierwsza część lektury?
Albo strona doładowuje tekst przy przewijaniu (najpierw przewiń do końca, potem zapisz), albo lektura jest wyświetlana we wbudowanej przeglądarce dokumentów, która jest osobnym dokumentem osadzonym w stronie, a nie jej częścią. Zapis strony wokół takiej przeglądarki nie sięga do jej wnętrza.
Czego za ciebie nie zrobi
Nie pobiera PDF-ów ani prezentacji; konwertuje stronę HTML, na którą patrzysz. Wzory renderowane jako obrazy zostają odnośnikami do obrazów, więc strona pełna matematyki je traci, jeśli nie zostawisz obrazów włączonych. Nie streszcza, nie tłumaczy i nie robi kartek do nauki: tekst jest konwertowany, a nie przepisywany. I zapisuje jedną stronę naraz – nie ma przycisku, który połknie całą listę lektur.
Pytania
Czy mogę zapisać tylko jeden akapit?
Czy wzory przetrwają?
Czy działa na platformie kursowej mojej uczelni?
Czy muszę za coś płacić?
Czy przeczytam notatki na telefonie?
.md. Otworzy je każde narzędzie do synchronizacji i każdy edytor tekstu, a mobilna aplikacja Obsidiana czyta ten sam vault.