Dla kogo ·
Przepis zapisany słowo w słowo
Przepisy, regulaminy i oficjalne wyjaśnienia zmieniają się bez zapowiedzi. Kopia w Markdownie z adresem, spod którego pochodzi, i datą zadeklarowaną przez stronę to zapis tego, co tekst mówił w dniu, w którym go czytałeś.
Skąd te liczby: pomiar z wersjami silników i datami
Kiedy brzmienie jest faktem
Dostawca aktualizuje regulamin, urząd wydaje nowe wyjaśnienia, portal publikuje przepis pod nową numeracją, a wersja, na podstawie której doradzałeś, pod tym adresem już nie istnieje. Zrzut ekranu łapie wycinek okna, a nie dokument. Wydruk do PDF przynosi pasek o ciasteczkach i gubi tabelę progów. A strona przepuszczona przez ogólny konwerter przychodzi z numeracją paragrafów rozpłaszczoną w ciągły tekst.
Liczą się akurat te szczegóły, które konwersja zwykle niszczy. Tabele opłat rozsypują się, gdy jedna komórka zawiera listę. Przypisy stają się martwymi kotwicami prowadzącymi na stronę, którą zamknąłeś. Oznaczenia punktów i liter zlewają się z akapitem powyżej. Wynik nadal czyta się wiarygodnie, co jest gorsze niż oczywista awaria, bo nic nie sygnalizuje, że struktura się przesunęła.
Jest też pytanie, którędy strona idzie do twojego pliku. Narzędzie, które wysyła treść strony na serwer do konwersji, wysyła osobie trzeciej to, co czytałeś, w chwili, gdy to czytałeś – a to, co czyta prawnik, samo jest informacją o kliencie. Clean Web Clipper nie wysyła niczego, co czyta, i nie prosi o uprawnienia na czytanych stronach, więc może czytać tylko kartę, w której kliknąłeś, i tylko w chwili kliknięcia. Plik, który zapisuje, też nie jest przywiązany do żadnego dostawcy, co znów ma znaczenie po latach, gdy akta sprawy nadal muszą się otwierać.
Co przetrwa konwersję
- Tekst dosłowny – w treści artykułu nic nie jest streszczane, przepisywane ani przestawiane.
- Adres źródła i data publikacji zadeklarowana przez stronę we frontmatterze każdej notatki.
- Tabele opłat, terminów i progów serializuje samo rozszerzenie: 12 z 15 zachowanych na korpusie technicznym, wobec 7 w każdym porównywanym silniku.
- Przypisy i odnośniki bibliograficzne stają się definicjami
[^1]na końcu notatki, a nie martwymi kotwicami. - Listy numerowane i literowane zachowują zagnieżdżenie, więc struktura paragrafów, punktów i liter nadal jest czytelna.
- Pliki zostają na twoim dysku: bez wysyłania, bez konta, bez osoby trzeciej w całym łańcuchu.
- Rozszerzenie nie prosi o uprawnienia na czytanych stronach, więc może przeczytać jedną kartę w chwili kliknięcia i nie ma jak obserwować przeglądania.
- Drugi zapis tego samego przepisu nigdy nie zastępuje pierwszego. Kolizja nazwy dostaje sufiks liczbowy, więc wcześniejsze brzmienie zostaje w aktach do porównania.
--- title: "Kodeks postępowania administracyjnego" source: "https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19600300168" extraction: "dom" --- ### Art. 35. § 1. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. § 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę [...]
Ustawienia pod akta sprawy krok po kroku
Poniższe ustawienia zakładają, że plik przeczyta za kilka lat ktoś inny, kogo przy tym nie było. To inny wymóg niż przeczytanie go jutro.
- Z ikony rozszerzenia otwórz Opcje i ustaw folder docelowy tam, gdzie leżą dokumenty sprawy. W polu podfolderu wpisz sygnaturę sprawy; zmiana tego jednego pola to sposób na przejście do następnej.
- Kliknięcie ikony zostaw na oknie podglądu. Przy materiale prawnym te dwie sekundy są warte zachodu – numeracja przepisów i tabele opłat to dokładnie to, co konwersja psuje, a okno pokazuje to, zanim plik powstanie.
- Ustaw wzorzec nazwy na
{date}-{domain}-{title}. Data przechwycenia i organ publikujący identyfikują wersję, gdy ten sam przepis istnieje pod czterema adresami. - Włącz wszystkie pola frontmattera, łącznie z
extraction. Notatka zapisująca, że tekst pochodzi z wyrenderowanej strony, a nie z danych strukturalnych, to szczegół, który odpowiada na pytanie, zamiast je rodzić. - Przestaw obrazy na pomijaj. Na oficjalnej stronie to godła, przyciski udostępniania i schematy, w których nigdy nie było tekstu, a zepsuty odnośnik do obrazu w aktach wygląda na brak, a nie na coś, czego nigdy nie przechwycono.
- Stronę z przepisem i stronę wersji albo „obowiązuje od” zapisz jako dwa osobne wycinki. Niosą różne daty, a strona wersji bywa jedynym miejscem, gdzie widnieje data wejścia w życie.
- W terminach przeglądu zapisuj tę samą stronę ponownie. Drugi plik dostaje sufiks liczbowy, a dowolne narzędzie diff pokazuje wtedy, co się zmieniło między wersją, na podstawie której doradzałeś, a wersją obowiązującą.
Ustawienia pod materiał prawny
Od domyślnych różnią się głównie ostrożnością: sprawdź przed włączeniem do akt, zapisz drogę i nigdy nie pozwól, żeby drugi zapis nadpisał pierwszy.
| Ustawienie | Wartość | Dlaczego właśnie tak |
|---|---|---|
| Kliknięcie ikony | okno podglądu | Numeracja przepisów i tabele opłat to to, co psuje konwersja; spójrz, zanim włączysz do akt |
| Folder docelowy | folder sprawy, sygnatura jako podfolder | Zapis należy do sprawy, a nie do ogólnego stosu wycinków |
| Wzorzec nazwy | {date}-{domain}-{title} | Ten sam przepis publikowany jest pod kilkoma adresami; organ i data przechwycenia mówią, który to |
| Frontmatter | wszystkie pola, łącznie z extraction | Droga, którą przeszedł tekst, jest częścią zapisu; jej zanotowanie kosztuje jedną linię |
| Obrazy | pomijaj | Same godła i ikony udostępniania, a zepsuty odnośnik do obrazu wygląda w pliku jak luka w zapisie |
| Reguła dla witryny | domena organu lub rejestru → własny podfolder | Źródeł pierwotnych i komentarzy nie powinno się włączać do akt razem |
| Powtórny zapis | zapisz ponownie w każdym terminie przeglądu | Sufiks liczbowy zachowuje oba pliki, a diff potrzebuje właśnie dwóch |
## Załącznik nr 2 – opłaty | Czynność | Opłata | Termin | | --- | --- | --- | | Wniosek o wpis | 100 zł[^1] | 7 dni | | Każda kolejna klasa | 50 zł | z wnioskiem | | Wniosek po terminie | 50 zł[^2] | 6 miesięcy | [^1]: 200 zł, jeżeli wniosek nie został złożony przez system elektroniczny. [^2]: Niezależnie od opłaty podstawowej. Tabela z przypisami wewnątrz komórek: definicje przeszły na koniec notatki i nadal się rozwiązują.
Trzy zastosowania w praktyce
Regulamin dostawcy przed zmianą i po niej
W dniu, w którym doradzasz w sprawie regulaminu dostawcy, zapisujesz jego stronę. Jedenaście miesięcy później postanowienie o limicie odpowiedzialności brzmi inaczej, a na witrynie nie ma żadnej historii wersji ani powiadomienia dla klientów.
Ponieważ drugi zapis dostał sufiks liczbowy, zamiast nadpisać pierwszy, oba pliki leżą w folderze sprawy, a narzędzie diff drukuje zmienione postanowienie w postaci, którą da się dołączyć do notatki. Odtwarzanie tego ze zrzutu ekranu oznaczałoby czytanie dwóch obrazów obok siebie z nadzieją, że nic nie umknie.
Tabela opłat, która zachowuje przypisy
Oficjalna strona z opłatami ma tabelę w trzech kolumnach, gdzie przy dwóch kwotach stoją znaczniki przypisów, a treść przypisów jest na dole strony. Tabela przychodzi jako tabela, a odnośniki bibliograficzne stają się definicjami [^1] i [^2] zebranymi na końcu notatki.
Przypisy to część, którą ogólne konwertery gubią, bo odnośniki zależą od identyfikatorów elementów, które sanityzator usuwa. Tutaj są zbierane, zanim sanityzator ruszy – szczegół kolejności, który decyduje o tym, czy zastrzeżenia do opłaty w ogóle przetrwają.
Wyjaśnienia wydane ponownie pod nową numeracją
Organ publikuje ponownie swoje wyjaśnienia, z przenumerowanymi punktami i dwoma połączonymi w jeden. Masz wcześniejszy zapis, więc notatka dla klienta może wskazać, który punkt starego tekstu stał się którą częścią nowego, cytując oba.
Adres jest niezmieniony, a strona pokazuje tylko swój obecny stan, więc bez zapisu nie ma czego porównywać. Archiwum samego organu może mieć kopię, ale może też jej nie mieć – a sens pliku polega na tym, żeby nie sprawdzać tego pod presją terminu.
Wobec zwykłych sposobów zachowania strony
Najważniejszy jest w tej tabeli ostatni wiersz. To narzędzie daje zapis roboczy, a nie dowód, a tam, gdzie to rozróżnienie ma znaczenie, ma znaczenie ogromne.
| Jak się to robi dziś | Co z tego wychodzi | Ile kosztuje |
|---|---|---|
| Zrzut ekranu postanowienia | To, co było na ekranie, jako obraz | Wycinek okna, a nie dokument; długi przepis wymaga kilkunastu obrazów |
| Wydruk strony do PDF | Kopia w kształcie strony | Razem z paskiem o ciasteczkach, tabele progów często gubione, tekstu nie da się porównać |
| Zapis strony jako HTML | Pełna lokalna kopia | Nieczytelna jako dokument, a diff dwóch zapisów też jest nieczytelny |
| Certyfikowany serwis archiwizacji lub poświadczenia | Niezależna kopia ze znacznikiem czasu | Kosztuje pieniądze i czas za każdą stronę i wymaga wcześniejszej decyzji, które strony będą ważne |
| Kopiowanie do notatki w sprawie | Brzmienie, od razu | Oznaczenia liter zlewają się z tekstem, a adres źródła nie przechodzi |
| Clean Web Clipper | Tekst dosłowny, struktura, adres i zadeklarowana data | Bez znacznika czasu i bez podpisu: twój zapis tego, co widziałeś, a nie dowód dla osoby trzeciej |
Kiedy konwersja nie jest czysta
Dlaczego strona rejestru albo wyszukiwarki zwróciła „brak artykułu”?
Rejestr dokumentów, wyszukiwarka orzeczeń albo lista wyników to głównie etykiety odnośników, a rozszerzenie odmawia każdej strony, na której ponad mniej więcej jedna czwarta wydobytych znaków siedzi w odnośnikach. Otwórz sam dokument i zapisz go. Odmowa jest celowa – plik w aktach zawierający trzysta etykiet odnośników podpisanych jako przepis jest gorszy niż pusty.
Dlaczego zniknęły numery przepisów?
Sprawdź, czy numery w ogóle istnieją w tekście strony. Gdy witryna poprawnie oznacza listy numerowane, zagnieżdżenie i numeracja przechodzą. Gdy numerację rysuje arkusz stylów – generowane liczniki, a nie znaki w dokumencie – w tekście nie ma czego przechwycić i żadne rozszerzenie nie przeczyta numeru, który istnieje tylko jako instrukcja renderowania. Rozwiązaniem jest zapis wersji dokumentu z prawdziwą numeracją – często widoku do druku albo „tekstu jednolitego”.
Co, jeśli wersja urzędowa jest PDF-em?
Wtedy to nie jest właściwe narzędzie. Rozszerzenie konwertuje wyrenderowany HTML, a bardzo wiele materiałów urzędowych publikuje się wyłącznie jako PDF. Gdy przepis istnieje w obu postaciach, zapisz HTML i trzymaj PDF obok; gdy istnieje tylko jako PDF, zachowaj PDF i zapisz stronę, na której jest udostępniony, żeby przynajmniej adres i data trafiły do akt.
Dlaczego pole daty jest puste albo pokazuje datę nowelizacji?
Rozszerzenie zapisuje datę, którą strona deklaruje we własnych znacznikach, i nic więcej. Wiele oficjalnych stron nie deklaruje żadnej, a wtedy pole zostaje puste, zamiast dostać dzień, w którym czytałeś. Inne deklarują datę ostatniej nowelizacji, a nie pierwszej publikacji. Tak strona mówi sama o sobie i jest to powtarzane, a nie interpretowane. Data wejścia w życie, jeśli witryna ją publikuje, stoi zwykle na stronie wersji, a nie na stronie tekstu.
Czego nie twierdzi
To nie jest archiwum z poświadczeniem – nie ma znacznika czasu od strony trzeciej ani podpisu, więc plik zapisuje to, co zachowałeś, a nie dowodzi tego nikomu innemu. Nie czyta PDF-ów, a w tej postaci publikuje się bardzo wiele materiałów urzędowych. Nie interpretuje, nie wyodrębnia postanowień i nie śledzi nowelizacji: konwertuje stronę. A w rejestrze dokumentów czy na liście wyników nie ma treści artykułu, więc zgłasza „brak artykułu”, zamiast zwrócić listę odnośników.
Pytania
Czy tekst jest w jakikolwiek sposób zmieniany?
Czy złożone tabele przetrwają?
Czy zapisze PDF z tekstem ustawy?
Gdzie są przechowywane pliki?
Czy mogę używać go w pracy dla klientów?
Czy można go bezpiecznie używać w sprawach poufnych?
Czy mogę zapisywać z płatnej bazy prawniczej?
Czy porówna za mnie dwie wersje?
Co dzieje się z odesłaniami między przepisami?
[^1] na końcu notatki.